Moje miasto Ryki‎ > ‎Galeria‎ > ‎Ludzie‎ > ‎

Edward Mieczysław OLEJNICKI

OLEJNICKI Edward,Mieczysław,brat Jana ,urodził się w Rykach w 1915 roku.Od małego chłopca przejewiał duże zainteresowanie mechaniką.Jako dorastający chłopiec zarabiał reperując ludziom rowery.
 
 
 
 
 
 
 
 

Tak jak i jego brat Jan był  muzykalny.Grał na bandżo.Po ukończeniu szkoły powszechnej zaczął pracować na lotnisku w Dęblinie jako mechanik lotniczy.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Kurs mechaników lotniczych w dęblinskim

hangarze.Edward OLEJNICKI  stoi trzeci z lewej

W górnej lewej części zdjęcia, zawieszone pod sufitem, pierwsze polskie latające skrzydło Żabuś II konstrukcji inż.Jarosława Naleszkiewicza,kierownika warsztatów parku lotniczego w CWOLw Dęblinie.Jesienią 1932 roku doszło do uszkodzenia tej konstrukcji i już jej nie naprawiono.

 

 

 

 

 

 Wraz z grupą wielu innych mieszkańców Ryk (np.p.Jan SAREPA,Józef KĘPKA)dojeżdżał  codziennie do pracy rowerem,bez względu na pogodę.Służbę wojskową odbywał na lotnisku od 1937 roku  aż do wybuchu wojny.

Edward Olejnicki był przydzielony na kierowcę dowódcy dywizjonu.Ze swoim dowódcą przedostał się przez Krosno na Podole.Kiedy opuszczali granice Polski,dowódca oddał mu do dyspozycji samochód aby wraz z innymi żołnierzami mógł się dostać do organizowanego polskiego wojska we Francji.Przez rumuńską Konstancę i Turcję przedostał się do Grecji.Tam wraz z wieloma innymi zaokrętował się na M/S Batory,który po wypłynięciu 10 stycznia z Clyde pływał przez sześć tygodni po Morzu Śródziemnym .Statek zawinął do portu w Marsylii i stamtąd Edward wraz ze swoimi kolegami udał się na lotnisko Le Bourget

 

 

We Francji.Edward stoi drugi z prawej

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Następnym etapem  jego wojennej tułaczki był angielski port Ramsgate.

Ze względu na swój zawód  został przyjęty do załogi naziemnej jako mechanik w polskim dywizjonie  lotniczym

I przebywał kolejno w bazach lotniczych Oxord,Blackpool oraz w kilku innych w hrabstwie Lincolshire w 305 Dywizjonie Bombowym.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Z załogą polskiego wellingtona

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Edward stoi na bombie pod polskim napisem na kadłubie "Uwaga śmigło".Wellington MkII

SM-E  Dywizjonu 305.Lindholm początek roku 1942.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Pracował na  wellingtonach,lancasterach i mosquitach aż do rozwiązania Dywizjonu w 1947 roku

 

Jako kierowca na zbombardowanym angielskim lotnisku

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Osiadł w hrabstwie Yorkshire i otworzył własny warsztat samochodowy.

Od chwili opuszczenia  Polski w 1939 roku po raz pierwszy Edward OLEJNICKI wraz ze swoją  rodziną odwiedził  Ryki w 1963 roku.Potem już odwiedzał swój kraj często.Aż do roku 1981,kiedy to przyjazdy do Polski zostały utrudnione przez stan wojenny.

 

Zmarł 19 grudnia 1990 roku.Chociaż założył rodzinę i urządził się w Anglii,kochał Polskę i swoje rodzinne miasteczko Ryki.gdzie miał wielu przyjaciół.

 

 
Comments