Moje miasto Ryki‎ > ‎Galeria‎ > ‎Miejsca‎ > ‎

Ze Starego Cmentarza

 
           ****
 Ile historii to miejsce kryje

 Ludzkich dramatów chyba nie zliczę           

 Szeregi mogił porosłych trawą

 Gdzie tylko z rzadka tlą się już znicze

  .............

  Kto dziś po latach słowem opisze

 Tę różnorodność losów tu skrytą

 I drogę którą przyszło im kroczyć

 Od dnia narodzin przez nich przebytą


   Stare cmentarze to przestrzenie pamięci,nazywane czasami „ogrodami pamięci” „przedsionkami raju
   a ostatnio zwane „
nekropoliami” czyli „miastami śmierci”.

   Są one świadectwem ludzkiej historii i kultury,bo mówią nam o nas samych - kim byliśmy i kim jesteśmy w sensie historycznym i kulturalnym.Uświadamiając sobie te walory starych cmentarzy,to bardzo smutne,kiedy chodząc po tych właśnie cmentarzach-spotykamy zaniedbane,rozbite i niszczejące nagrobki naszych przodków.

                                                          *****

   Podobno ewangelicy wybierali miejsca na cmentarze miejsca pięknie położone.Na przykład na pagórkach z widokiem na miasto czy wieś w których zamieszkiwali zmarli.

   Nasz  Stary cmentarz przy ulicy Młynarskiej jest położony mniej więcej na takim właśnie miejscu – widok na stawy i na miasto.Przez wiele lat po ostatniej wojnie,ten cmentarz był bardzo zaniedbany,zarośnięty krzakami.Można powiedzieć,że był częściowo zaniedbany.Chodziliśmy tam
z kolegami od czasu do czasu pozaglądać do na wpół zawalonych,otwartych grobowców,w których było widzieć cynkowe trumny.Interesował nas grobowiec z odsuniętą,ciężką płytą w którym podobno ukrywał 

się przed milicją jeden z ryckich złodziejaszków,po tym jak włamał się do ryckiego kościoła.

   W ostatních latach stan cmentarza sie zmienił.Za ks.prałata Piotrowskiego naprawiono mur cmentarny.Cały obiekt został wpisany  do rejestru zabytków,a zabytkowymi nagrobkami zaczęło się 

opiekować Towarzystwo Przyjaciół Ryk,organizując w Dzień Wszystkich Świętych doroczną kwestę na ich renowację.

   Najbardziej chyba znanym i najczęściej fotografowanym pomnikiem jest nagrobek ryckiego proboszcza ks.Adolfa KURKOWSKIEGO.

 

                                  
                                         Pomnik na grobie ks.Kurkowskiego.Zdjecie z lat 30-tych

 

    Za tym grobem i za grobowcem,który posłużył wspomnianemu Wieśkowi za noclegownię,stał żeliwny pomnik dziedziców Rososzy,Stanisława i Marii Lasockich.Niestety został zniszczony.

Jak widać na poniższych zdjęciach,jeszcze w roku 1979  pomnik był w całości,chociaż jego ogrodzenie było już uszkodzone.Z czasem prawdopodobnie tzw „złomiarze” pomnik rozbili a największą i najcięższą część na pewno spieniężyli.


   

       

                         

Zdewastowany  pomnik dziedziców Rososzy..Brakuje największej
 części z inskrypcjami zmarłych

Dzięki trwającej od kilku lat,wspomnianej już,szlachetnej inicjatywie ryckiego Towarzystwa,nagrobek dziedziców Rososzy został na ile było to możliwe zrekonstruowany przez panaOrzelskiego.Podobno pomnik ma być jeszcze uzupełnionym największym brakującym elementem i otrzyma swój
dawny wygląd







                              Niech spokój który tutaj panuje
                             Dla dusz tych zmarłych będzie wytchnieniem
                             A płomyk znicza wsparty modlitwą
                             Niech będzie dla nich dziś wspomożeniem 

   ----------------------------------------------------------------------------------------------------

    Fragmenty pięknego wiersza "Stary Cmentarz" autorstwa Jeżyka,pochodzą ze strony internetowej
    http://wiersze.kobieta.pl/
 









    







  




















Comments